Sporządzony co trzy lata spis inwentaryzacyjny odpadów zawiera stan obecny i prognozy. Poprzednia wersja (rok 2007) określała, że kategoria najbardziej niebezpiecznych odpadów, tzw. odpadów wysokoradioaktywnych, stanowiła aż 95% całej radioaktywności, jednocześnie stanowiąc 0,2% objętości wszystkich odpadów. Tegoroczne wydanie szacuje, że przez kolejne 21 lat ilość odpadów wzrośnie o 120% do wartości 2,2 milionów metrów sześciennych, z czego odpadów z kategorii wysokoradioaktywnych będzie 5060m3. W oświadczeniu Andra podaje, że zapowiadany wzrost będzie wzięty pod uwagę na etapie projektowania składowisk odpadów. Podkreślić należy, że francuski rynek energetyczny w ok. 80% opiera się na atomie.
Przechowywanie wypalonego paliwa jest kluczową kwestią energetyki jądrowej. Zdaniem profesora Ludwika Dobrzyńskiego okres 100 tysięcy lat wystarcza do całkowitego rozkładu tych materiałów, zaś po 200 – 300 latach odpady będą mniej groźne niż odpady pozostałe ze spalania węgla. Ciekawym przykładem praktycznym mogą być naturalne reaktory w Oklo (przeczytaj tutaj).
Francja nie posiada obecnie podziemnych magazynów mogących pomieścić wyprodukowane w przyszłości odpady. Wysokoradioaktywne pozostałości powstałe w wyniku wytworzonej energii do tej pory przechowuje się u dostawcy paliwa. Firma Areva gromadzi je w naziemnym składzie w La Hague na północno-zachodnim wybrzeżu Normandii, którego zawartość wg francuskiego prawa musi zostać przeniesiona do podziemnych magazynów do roku 2025.
elektrownieatomowe.info
Czytaj także
Opakowania do transportu materiałów radioaktywnychGaleria zdjęć z USA - odpady radioaktywne


