Główny Inspektor Dozoru Jądrowego Maciej Jurkowski uważa, że skoro od lat realizowany jest nadzór nad reaktorem badawczym Maria w Świerku pod Warszawą, to mamy doświadczenie w zabezpieczaniu ludzi i środowiska przed ryzykiem związanym z promieniowaniem jonizującym. Optymizm tonowany jest koniecznością budowy infrastruktura, która musi spełnić międzynarodowe wymagania. W obecnej formie ustawa "Prawo atomowe" jest zaledwie szkieletem regulującym eksploatację reaktorów, na dodatek tylko badawczych. Konieczne jest uzupełnienie o wymagania bezpieczeństwa przyszłej lokalizacji oraz samej budowy, uruchomienia i działania jądrowej siłowni.
Według zapewnień Jurkowskiego obecne prawo uchwalone w roku 2000 jest na bieżąco aktualizowane i dostosowywane do unijnych dyrektyw. Czas pokaże, czy jest tak rzeczywiście. Najnowsza nowelizacja ma wdrożyć dotyczącą bezpieczeństwa eksploatacji elektrowni dyrektywę Euratom 2009/71. Dyrektywa ma wejść w życie w połowie 2011 roku, dlatego polskie prace prowadzone są bardzo intensywnie. Rozbudowane prawo atomowe będzie zawierało m.in. wymagania dla inwestora pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce. Przypomnijmy jednak, że nowe prawo miało być uchwalone do końca 2009 roku.
Według ostatnich doniesień problemem przyszłej siłowni może okazać się jej obsada. Wykształcenie wielu pracowników będzie długotrwałe i kosztowne. Na domiar złego w krajach Unii specjaliści tego typu są szybko angażowani przez prywatne firmy, więc na rynku panuje deficyt. Zaradzić temu mają specjalnie otwierane kierunki studiów. Na dzień dzisiejszy rozpoczęto szkolenie młodej kadry Państwowej Agencji Atomistyki. Wiedza tych ludzi ma zapewnić odpowiedni dozór jądrowy. Nadane im zostaną uprawnienia do wydawania zezwoleń do oceny bezpieczeństwa na etapie licencjonowania obiektów jądrowych.
25 stycznia br. w ramach forum "Zmieniamy Polski Przemysł" z ust wiceminister Hanny Trojanowskiej usłyszeliśmy zapewnienie, że "budowa elektrowni jądrowej w Polsce będzie przedsięwzięciem opłacalnym ekonomicznie. Konkurencyjność elektrowni jądrowej w przyszłości będzie jeszcze większa." Cóż z tego, skoro według ostatnich badań CBOS zaledwie 36% ankietowanych wyraża zgodę na zlokalizowanie elektrowni w okolicy ich zamieszkania, a aż 56% jest temu przeciwnych.
elektrownieatomowe.info / NR


