Profesor Mariusz Dąbrowski jest fizykiem specjalistą w dziedzinie cząstek elementarnych. Jako pełnomocnik ds. energetyki jądrowej w województwie zachodniopomorskim zorganizował debatę z lokalną społecznością. Zalety wybudowania elektrowni atomowej zachwalało trzech naukowców z tytułem profesorskim oraz jeden inżynier. Na spotkanie przybyło 30. mieszkańców Drozdowa, a jego ranga określana była jako konsultacje społeczne.
Wbrew obiegowej opinii mówiącej, że mieszkańcy proponowanych lokalizacji elektrowni jądrowej popierają to przedsięwzięcie okazało się, że wcale tak nie jest. Niektóre media podają nieprawdziwy obraz sytuacji. Społeczność, w tym właściciele pensjonatów i ośrodków wczasowych boją się spadku zainteresowania ich terenem jako miejscem wypoczynku. Nie przekonuje ich możliwość zarobku na turystyce, która wg populistów ma wrosnąć z powodu zainteresowania budową oraz kształtem elektrowni. Mieszkańcy obawiają się także o swoje bezpieczeństwo.
Równie chybionym stał się argument o zwiększeniu zatrudnienia. Rząd uważa, że elektrownia atomowa stworzy miejsca pracy. Mieszkańcy mają co do tego wątpliwości, bo wielu z nich swoją edukację zakończyło na etapie szkoły podstawowej, a pozostali nie mają kierunkowego wykształcenia z zakresu fizyki atomowej.
Drugie spotkanie odbyło się w Palczewicach, trzecie w Dąbkach. Nastroje były podobne - panowały niedowierzanie i niechęć. W Dąbkach na dowód sprzeciwu spotkanie zbojkotowano.
elektrownieatomowe.info /NR
Czytaj także
Ściana reaktorów przy polskiej granicy
Ignalina i Wołgodońsk - reaktory zatrzymane
Reaktor PWR-zasada działania

