Zmiany klimatyczne są, zaraz po ubóstwie, najpoważniejszym problemem, przed jakim stoi Europa - wynika z przeprowadzonego na pocz. września sondażu Eurobarometru. Większość respondentów uważa, iż my - ludzie, rządy, przemysł czy Unia Europejska - nie robimy w tej sprawie wystarczająco dużo.
Badanie, które objęło ponad 30 tysięcy osób w trzydziestu krajach europejskich wykazało także, że 61% osób podjęło własne działania w celu obniżenia emisji CO2. Jedna czwarta zmieniła przyzwyczajenia zakupowe i ograniczyła korzystanie z samochodu, aby pomóc środowisku.
Badanie wykazało również, że 31% respondentów nie podjęło żadnych działań, aby zmienić swoje nawyki. Spośród nich, prawie połowa uważa, że to rząd i sektor przemysłowy powinny podjąć działania, natomiast nieco ponad jedna trzecia nie wie, co mogłaby zrobić dla środowiska.
Ci, którzy podjęli działania, jako swoją motywację wymieniali wiarę w to, iż ich postępowanie ma jakiś wpływ, poczucie obowiązku, by chronić środowisko lub niepokój o to, co pozostawią dla przyszłych pokoleń.
Szwedzi na czele, państwa bałtyckie w ogonie
Na całym kontynencie Szwecja jest krajem, gdzie większość ludzi podjęła osobiste działania w celu zmniejszenia emisji C02. Przyznało się do tego aż 87% respondentów. Kontrastuje to z 60 % odpowiedzi negatywnych na Łotwie i na Litwie.
Środowisko i gospodarka
56% ankietowanych uważa, iż walka ze zmianami klimatu może pomóc gospodarce. Stavros Dimas zauważył, iż "oszczędzanie energii oznacza oszczędność pieniędzy, więc ze zdroworozsądkowej logiki wynika, że obywatele uważają to za korzystne dla gospodarki".
Badanie zostało przeprowadzone we wszystkich 27 krajach członkowskich UE, oraz w trzech krajach kandydujących - Turcji, Chorwacji i Byłej Jugosłowiańskiej Republice Macedonii.
Badanie, które objęło ponad 30 tysięcy osób w trzydziestu krajach europejskich wykazało także, że 61% osób podjęło własne działania w celu obniżenia emisji CO2. Jedna czwarta zmieniła przyzwyczajenia zakupowe i ograniczyła korzystanie z samochodu, aby pomóc środowisku.
Badanie wykazało również, że 31% respondentów nie podjęło żadnych działań, aby zmienić swoje nawyki. Spośród nich, prawie połowa uważa, że to rząd i sektor przemysłowy powinny podjąć działania, natomiast nieco ponad jedna trzecia nie wie, co mogłaby zrobić dla środowiska.
Ci, którzy podjęli działania, jako swoją motywację wymieniali wiarę w to, iż ich postępowanie ma jakiś wpływ, poczucie obowiązku, by chronić środowisko lub niepokój o to, co pozostawią dla przyszłych pokoleń.
Szwedzi na czele, państwa bałtyckie w ogonie
Na całym kontynencie Szwecja jest krajem, gdzie większość ludzi podjęła osobiste działania w celu zmniejszenia emisji C02. Przyznało się do tego aż 87% respondentów. Kontrastuje to z 60 % odpowiedzi negatywnych na Łotwie i na Litwie.
Środowisko i gospodarka
56% ankietowanych uważa, iż walka ze zmianami klimatu może pomóc gospodarce. Stavros Dimas zauważył, iż "oszczędzanie energii oznacza oszczędność pieniędzy, więc ze zdroworozsądkowej logiki wynika, że obywatele uważają to za korzystne dla gospodarki".
Badanie zostało przeprowadzone we wszystkich 27 krajach członkowskich UE, oraz w trzech krajach kandydujących - Turcji, Chorwacji i Byłej Jugosłowiańskiej Republice Macedonii.
Źródło: europarl.europa.eu


