Zdecydowana większość, bo blisko dwie trzecie (65%) respondentów ankiety ING, ma już dosyć kolejnych podwyżek cen energii. Nie powinno to dziwić, skoro w tym roku doszło do wyraźnego wzrostu opłat. Ceny prądu, gazu i opału, z wyłączeniem paliw, wzrosły w skali roku o 12,7%.
Spośród reszty respondentów, blisko 18% zaakceptowałoby zieloną energię, jednak tylko wówczas, gdyby wiązało się to z podwyżką cen nie wyższą niż o 10%. 13% pytanych dopuszcza możliwość podwyżki na poziomie 10-25%. Pozostałe 4% wszystkich badanych zgadza się płacić jeszcze więcej.
Według projektu polityki energetycznej Polski, do 2030 roku udział odnawialnych źródeł energii w bilansie energii finalnej ma osiągnąć 20%. Cel ten ma być osiągnięty przez stosowanie m.in. bodźców podatkowych oraz funduszy europejskich. Mimo to, przed kolejnymi podwyżkami cen energii trudno się będzie nam jednak uchronić.
Źródło: ingbank.pl

