Od kilku lat w Polsce rośnie zainteresowanie energetyką jądrową. W dokumencie „Polityka energetyczna Polski do 2025 r."1 Rada Ministrów zakłada, że pierwsza polska elektrownia atomowa mogłaby powstać ok. 2020 r. Rząd chciałby też, byśmy przystąpili w roli inwestora i współwłaściciela do budowy elektrowni atomowej na Litwie. Czy Polska powinna postawić na atom? Przed ostateczną decyzją w tej sprawie należy dokładnie rozważyć wszystkie korzyści i koszty związane z rozwojem energetyki jądrowej.
1 Obwieszczenie Ministra Gospodarki i Pracy z dn. 1 lipca 2005 r. w spra¬wie polityki energetycznej państwa do 2025 r, M.P. z 2005 r. nr 42, poz. 562.
Według
danych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) na świecie
działają obecnie 442 elektrownie atomowe o łącznej mocy ok. 370 tys.
MW. Najwięcej z nich (103) znajduje się w USA. Na kolejnych miejscach
plasują się Francja (59) i Japonia (55). Elektrownie atomowe wytwarzają
18% światowej produkcji energii elektrycznej. W statystykach
wykorzystania energii atomowej przewodzi Francja, w której udział tej
energii sięga prawie 80% ogólnej produkcji energii elektrycznej. W
Niemczech - kraju o zbliżonych do Polski warunkach naturalnych i
zasobach surowców energetycznych - wskaźnik ten wynosi 31%.
Na
świecie budowanych jest obecnie 28 nowych elektrowni atomowych.
Większość z nich powstaje w Azji. W Indiach i Chinach inwestycje w
sektorze energetycznym, w tym nuklearnym, są jednym z priorytetów
rozwoju gospodarczego. Kraje takie, jak Japonia czy Korea Południowa,
pozbawione własnych złóż surowców energetycznych, rozwijają energetykę
jądrową, by zmniejszyć swe uzależnienie od importu paliw.

